To mój ostatni dzień siedzenia w domu z czego się bardzo ale to bardzo cieszę... W sumie nie było tak źle, ale już mi nudno strasznie. Nooo ale. Nie pojechałam na chrzciny wczoraj czego nie żałuję. Dzień spędzony bardzo miło bo w miłym towarzystwie <3. Teraz nie wiem czy znajdę trochę czasu na bloga więc noty będę pewnie pisać tylko w weekendy no ale jeszcze zobaczymy. Mam dużo poprawek, w końcu to trzecia klasa i trzeba się postarać ładne świadectwo, a mam nadzieję, że będzie ładne ; p . Tak więc dziś biorę się do roboty a mianowicie muszę przepisać zeszyt z WOS-u, nauczyć się na dwa sprawdziany (historia,chemia), na odpowiedź która jest nie unikniona z techniki (chora baba tylko pyta) no i wziąć się za poprawę chemii, biologii, geografii i historii. Będzie ciężko ale mam nadzieję że dam radę. Trzymajcie kciuki :) . A teraz uciekam się trochę ogarnąć.
A korzystając z okazji chcę Wam pokazać buty które mnie zainspirowały ;) Niestety tylko zainspirowały ponieważ nie zdecydowała bym się na tak wysokie koturny. Po prostu nie lubię tak wysokich butów :)











